Steve Bannon wyrzucony z Białego Domu

2
735

Na zakończenie najgorszego tygodnia w swojej prezydenturze, prezydent Trump postanowił wyrzucić z pracy, swojego głównego stratega Steve Bannona. Bannon początkowo został poproszony o złożenie dymisji, ale nie uczynił tego, więc został z pracy wyrzucony.  Redaktor portalu internetowego „Breitbart”, będącego ideologiczną platformą głównego prezydenckiego stratega, napisał krótko ”War”. Sugeruje to, że było to wyrzucenie z hukiem. Lista zdymisjonowanych urzędników przez prezydenta jest długa, Odwołany strateg zajął na niej poczesne miejsce. Bannon był takim amerykańskim nacjonalistą, kierował prezydenta wyraźnie daleko w prawą stronę. Obecnie wróci do swojego portalu internetowego.

W Białym Domu mówi się, że prezydent wściekły był za wywiady Bannona, w którym prezentował inne stanowisko niż prezydent w sprawie Korei Północnej.  Ponadto Bannon ujawnił informacje, które miały pozostać tajemnicą Białego Domu. W wywiadach mówił Bannon, że USA mogłyby wycofać wojsko z Korei Południowej, w zamian za rezygnację przez Koreę Północną, z posiadania broni jądrowej. Ponadto mówił, że wojna z Koreą Północną nie wchodzi w rachubę.

Czy odejście Bannona coś zmieni? Nie sądzę, gdyż Donald Trump pozostanie Donaldem Trumpem.  Choć Bannon na pewno był złym duchem prezydenta.  Mówi się, że za odejściem nacjonalistycznego stratega, stał generał Kelly, obecny szef personelu. Nie mógł on dopuścić, aby prominentni reprezentanci Białego Domu prezentowali inne stanowisko niż prezydent.

W minionych dniach coraz więcej ustawodawców zrywało z Donaldem Trumpem. Senator Bob Corker przewodniczący wpływowego senackiego Komitetu Spraw Zagranicznych powiedział, że do tej pory prezydent Donald Trump prezentuje brak stabilności oraz kompetencji do prowadzenia kraju. Taki pogląd t może być początkiem uruchomienia, procedury przewidzianej w 28 poprawce do Konstytucji. Zdaniem mediów obecnie większość republikańskich  senatorów, członków Senackiego Komitetu Sprawiedliwości opowiada się za odwołaniem Donalda Trumpa z urzędu. Do tego ciągle jednak droga daleka.

Postawę prezydenta Donalda Trumpa w sprawie wydarzeń w Charlottesville krytykowali i inni senatorowie, aby wspomnieć senatora Marco Rubio i Lindsey Grahama. Prezydenta skrytykował także Mitt Romney. Prezydent znalazł się w bardzo trudnej sytuacji, doprowadził do izolacji politycznej Białego Domu.

Burmistrz Chicago Rahm Emanuel powiedział w piątek, w trakcie wywiadu udzielanemu Davidowi Axlerodowi, iż Ameryka na zwolnionych obrotach ogląda upadek prezydentury Donalda Trumpa. Z kolei Newt Gingrich w wypowiedzi dla Fox News, stwierdził, że prezydent jest w tej chwili bardziej izolowany politycznie, niż mu się wydaje. Prezydent powinien zastanowić się, co jest nie tak z jego agendą i sposobem pracy.

Rozmaite organizacje w tej chwili odwołują swoje zjazdy, zaplanowane, często ze sporym wyprzedzeniem w resorcie Donalda Trumpa na Florydzie. Spontanicznie narodził się bojkot tego miejsca.

Historycy przypominają wystąpienia amerykańskich prezydentów, wygłaszane w trudnych momentach. Po zamachu w Oklahomie, czy po ataku 11 września prezydenci starali się naród zjednoczyć, wskazywać wspólne cele, nie zaś dzielić odpowiedzialności, wskazywać dobrych i złych.  Donald Trump nie posiada takich umiejętności. Kończący się tydzień postawił pytania dotyczące tego, czy prezydent Donald Trump politycznie będzie w stanie przetrwać. Na pewno widząc rosnącą opozycję w Kongresie, prezydentowi trudno będzie przeforsować swoją agendę.

Bannon w wywiadzie dla Weekly Standard powiedział, że prezydencja Donalda Trumpa, o którą walczyliśmy jest skończona.

Foto: Breitbart

Wideo: CBS Evening News

2 Komentarze

  1. Trzeba jak najszybciej wypierdolić z Białego Domu chorego umysłowo Trumpa. I to jest teraz najważniejsze w Ameryce.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: