Strajk generalny w Katalonii wyszedł jak brzytwa

0
239

Zgodnie z zapowiedziami w Katalonii dzisiaj strajk generalny, który trzeba przyznać organizatorom wyszedł jak brzytwa. W Katalonii wszystko jest pozamykane.

Zamknięte jest wszystko. Od sklepów, po biura księgowych. Strajkuje komunikacja, transport, portowcy, kierowcy, blokowane są drogi. Odwołane są wycieczki fakultatywne, zamknięte są zabytki. Wczoraj dostałem wiadomość, że zamknięta będzie nawet Sagrada Familia. Nie można też wejść na stadion Barcelony. Klub także oficjalnie, jak i inne związku sportowe, już wczoraj poinformowały, że  przyłączyły się do strajku. Nie odbędą się treningi pierwszej drużyny Barcelony, jak i wszystkich zespołów młodzieżowych.  Pracownicy słynnego Klubu przyłączyli się do strajku.

Widać ogromną solidarność ludzi. Trzeba tutaj powiedzieć, że rząd w Madrycie rozegrał sparwę bardzo głupio. W samej Barcelonie, która ze względu na liczbę wyborców decydowałaby o wyniku referendum, zwolennicy secesji wcale nie posiadali jakiejś większości.

Jednak brutalna akcja policji, bicie wszystkich jak popadnie, kobiet dzieci, spowodowała, że ci, którzy chcieli głosować za pozostaniem w składzie Hiszpanii, oddali głosy za seceją Katalonii.

Wielu ludzi mówiło, że takich scen nie widziano nawet na Białorusi, więc  ludzie się wkurzyli na rząd w Madrycie, w efekcie czego Strajk Generalny nazywany „wstrzymaniem Hiszpanii” udał się doskonale. Formalnie strajk organizowany przez partie, polityczne i związku zawodowe jest protestem przeciwko brutalnej akcji policji w trakcie niedzielnego referendum. W miasteczku  Calelli pod Barceloną już po referendum mieszkańcy miasta przyszli z psami, kijami i przegonili policję z hotelu. Burmistrz miasteczka nakazała policji opuścić hotel, panowała atmosfera linczu.

Sytuacja bardzo szybko może ulec zaostrzeniu, władze Katalonii jeszcze we wtorek wieczorem lub w środę mogą ogłosić niepodległość.  Już ogłosiły, że hiszpańskie prawie nie obowiązuje w Katalonii, Hiszpanii mówimy „adieu”. Jak zareaguje na to Madryt w tej chwili nie wiadomo. Komisja Europejska przypomina, że to sprawa Hiszpanii, która musi być rozwiązana metodami konstytucyjnymi.

We wtorek we wszystkich miastach Katalonii trwały potężne demonstracje przeciwko policyjnej przemocy. Na ulicach widać ogromną solidarność, kolejnym ruchem będzie jednostronne ogłoszenie niepodległości przez Katalonię.Madryt pewnie zawiesi autonomię Katalonii, co tylko zaogni sytuację.

AJ

Wtorkowy protest w Barcelonie; Foto: El País

 

Wideo; euronews (in English)

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: