Strzelanina w szkole na Florydzie, 17 zabitych

1
187

 

W Marjory Stoneman Douglas High School w Parkland  na Florydzie, około 40 kilometrów na północ od Miami doszło do strzelaniny. Władze potwierdziły, iż zabitych zostało 17 osób. Wiemy, że jedna osoba została zatrzymana, nie wiemy kim jest ta osoba, nie wiemy, czy jest uczniem szkoły. Wiemy, że sprawca strzelaniny nie był uczniem szkoły. Sprawca został zatrzymany przez policję. Strzelanina miała miejsce na zewnątrz szkoły oraz wewnątrz budynku. Policja przeszukuje budynek sprawdzając, czy nie ma tam ofiar. To duża szkoła, uczy się tam około 3 tysiące uczniów. Sprawca był byłym uczniem szkoły wyrzuconym z powodów dyscyplinarnych.

Pełny obraz wydarzeń nie jest obecnie nie znany, można mówić o chaosie. Wszyscy uczniowie musieli opuścić szkołę, odbierają ich rodzice. 14 osób zostało przewiezionych do miejscowych szpitali. Liczba rannych oceniana jest na od 14 do 20.

Wraz z pierwszymi odgłosami strzelaniny, szkołę zamknięto. Uczniowie chowali się w szafach. Jeden z nauczycieli powiedział, że schował się z uczniami w szafie, oczekując pomocy.

Jak zwykle w takich sytuacjach natychmiast rozpoczyna się dyskusja na temat dostępu do broni. To taki amerykański rytuał. Sprawca jest młodą osobą, zapewne sprawdzane będą społecznościowe. Czy miał tam swoje strony, mogą tam znajdować się informacje na temat motywów sprawcy.

Foto: ABC15 Arizona

1 Komentarz

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: