Trump wycofał się z porozumienia paryskiego

0
204

Przekonany jestem, iż dzień 1 czerwca 2017 roku, gdy prezydent Donald Trump ogłosił wycofanie się USA w porozumienia klimatycznego podpisanego w Paryżu, zapisany zostanie w podręcznikach historii ,jako dzień hańby USA.
Niby nie można być zaskoczonym, wszak kandydat republikanów w trakcie kampanii wyborczej zapowiadał tę decyzję. Wszystko tutaj stoi na głowie. Prezydent mówił, że wybrano go, aby reprezentował interes mieszkańców Pittsburgha, a nie Paryża. Porozumienie paryskie podobno jest zbyt kosztowne, kosztuje Amerykę utratę wielu miejsc pracy. W Pittsburghu miejsc pracy związanych z odnawialnymi źródłami energii jest 20 razy tyle, ile miejsc pracy w tradycyjnej energetyce.
Ameryka wycofując się z porozumienia paryskiego, znacznie osłabi, pogorszy relacje z Europą, wykonuje znaczący krok w kierunku utraty pozycji, politycznego przywódcy Zachodu. Wielu światowych liderów będzie traktować Amerykę jako państwo nieprzewidywalne. Ameryka straci także gospodarczo. Czysta energie, to dzisiaj innowacje technologiczne, także ,miejsca pracy. Wycofując się z porozumienia paryskiego liderem w dziedzinie OZE (odnawialne źródła energii) zostaną Niemcy i Chiny. To one będą największym producentem paneli słonecznych, czy wiatraków. Wycofując się z porozumienia paryskiego, Ameryka, straci wiele miejsc pracy.
Prezydent Donald Trump mówił o negocjowaniu nowego porozumienia, ale Niemcy i Francja dały prezydentowi kosza, stwierdzając, iż żadnych renegocjacji nie będzie. Nie potrzeba być noblistą w dziedzinie ekonomii, aby przewidzieć, że ekonomiczne konsekwencje decyzje będą odwrotne od tych zapowiadanych przez prezydenta.


Negowanie zjawiska globalnego ocieplenia, podważanie naukowego dorobku ludzkości w tej dziedzinie, dowodzi jedynie, że nadciąga epoka, w której głupota, brak wiedzy staje się cnotą. Strasznych czasów dożyliśmy.

Liderzy wielu krajów potępiają decyzję USA, nie zostawiając suchej nitki na amerykańskim prezydencie.  Przeciwko tej decyzji opowiadali się prezesi największych amerykańskich korporacji, w tym firm energetycznych, jak Exxon Mobil.  Tłumaczenia Białego Domu, polemika z naukowcami wprawia w zdumienie.  Rzeczywiście jakby za wszelką cenę chciano udowodnić, że brak wiedzy jest cnotą.
Foto: The Week
Andrzej Jarmakowski

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: