Uchwalono zakaz handlu w niedzielę, wrócą dawne meliny z alkoholem

0
237

Pisowski, reżimowy Sejm uchwalił bubel prawny, o wygaszaniu handlu w niedziele. Rząd PiS wraz ze swoimi przybudówkami postanowił zadecydować o tym, kiedy Polakom wolno robić zakupy. Ustawę uchwalono, gdy w USA trwa tak zwany Black Friday, przedłużony do trzech dni, choć pesymiści twierdzą, że to ostatni taki Black Friday, choć w USA nikt żadnych zakazów nie chce uchwalać.  No cóż, co kraj to obyczaj. W ustawie uchwalonej przez Sejm mnóstwo wyjątków, które zapewne wprowadzą totalny burdel prawny. Czego jednak spodziewać się po PiS? W przyszłym roku będzie można handlować w dwie niedziele, w kolejnym roku przez jedną, a potem, od roku 2020 pełny zakaz. Z tym, że w ustawie mnóstwo wyjątków. Ustawa jak wiadomo nie obejmuje stacji benzynowych. Tak więc zgodnie z ustawą, przy każdej Biedronce będzie mogła powstać mikro stacja benzynowa.

Zakaz nie obejmuje piekarni, a piekarnie istnieją praktycznie istnieją w każdym supermarkecie. Czy piekarnie te objęte będą zakazem ? Prawnicy pewnie coś wymyślą, a sędziowie mianowani przez Ziobrę, przecież lubią świeże bułeczki, wypiekane na miejscu w markecie.

Zakaz handlu w niedzielę nie obejmuje handlu dewocjonaliami, więc rozmaite sklepiki działające przy parafiach będą mogły sprzedawać normalnie.  Niektóre z tych sklepów posiadają całkiem spory wybór boskiego, wina mszalnego. Piszę to, gdyż parlament uchwalił też nowelę ustawy o zwalczaniu alkoholizmu, przewidując możliwość wprowadzania przez gminy, zakazu handlu alkoholem w nocy. Tak było w PRL, gdzie w związku  z powyższym chodzono po wodę ognistą,  do powszechnie znanych w okolicy, melin. Z pewnością przedsiębiorczy rodacy z tym akurat sobie poradzą, tak jak poradzili sobie w PRL.

Oczywiście za wprowadzeniem handlu w niedzielę, stały względy ideologiczne i uległość obecnej władzy wobec Kościoła katolickiego.

Sklepy z modą kościelną będą mogły być otwarte w niedziele Foto: PKT.pl

Andrzej Jarmakowski

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: