Unia stawia ultimatum w sprawie uchodźców

1
110

Unia Europejska zaostrza swoje stanowisko wobec krajów członkowskich, które nie chcą przyjąć uchodźców, jacy obecnie przebywają w obozach na przykład we Włoszech. Unijny komisarz Awramopulos wyraził zadowolenie z dzisiejszego wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, którzy odrzucili skargi Węgier i Słowacji na obowiązkowe przyjmowanie uchodźców. Awramopulos powiedział, że ten wyrok potwierdza, że Komisja miała rację, że sytuacja była nadzwyczajna i że podjęte środki były adekwatne do sytuacji. – To bardzo dobra wiadomość – stwierdził komisarz.

Bruksela zapowiada możliwość przejścia do kolejnego etapu postępowania o naruszenie przez Polskę prawa unijnego, związanego z odmową przyjmowania uchodźców. Wówczas sprawa zostanie ponownie skierowana do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który może na Polskę nałożyć kary finansowe, za każdy dzień zwłoki.

Przypomnijmy, iż rząd Ewy Kopacz postanowił przyjąć kilka tysięcy uchodźców. Nowy rząd PiS, po ostatnich wyborach, oświadczył, iż nie widzi w tej chwili możliwości przyjmowania uchodźców. Rząd przebąkiwał coś o możliwości przyjęcia około 2 tysięcy chrześcijan z Syrii, ale ostatecznie rząd PiS był nawet przeciwko przyjęciu kilku sierot z Syrii. Polska, jak i inne kraje Centralnej Europy krytykowane były za odmowę pomocy dla uchodźców, za manifestowany brak europejskiej solidarności. Victor Orban, dyktator Węgier prowadził w tej sprawie brudną grę, stwarzając wrażenie, że działając ręka w rękę z Putinem, zależy mu na zaostrzaniu sytuacji.  Orban mianował się obrońcą chrześcijaństwa przez islamską nawałnicą. Zamykał granicę, gdyż ponoć bronił Węgier przez islamem. Media pokazywały gorszące obrazy z granicy. Potem Organ na dworcu w Budapeszcie zapakował uchodźców do pociągu i podesłał ich Niemcom, aby tam skomplikować sytuację. Na końcu zaś wielki obrońca chrześcijaństwa, Victor Orban otworzył granicę, podstawił autokary i przewiózł uchodźców do Austrii.  W tym momencie obrona chrześcijaństwa przestała już być istotna. Patrząc na to z perspektywy czasu, widać, iż polityka Węgier obliczona była na zaostrzanie sytuacji, rozbudzanie prymitywnych lęków przed uciekinierami.

Orban wrzeszczał o obronie chrześcijaństwa w momentach, kiedy Rosja intensyfikowała swoje działania w Syrii. Można było odnieść wrażenie, iż obaj przywódcy koordynują swoje wystąpienia, a ich działania obliczone są na rozbicie Unii Europejskiej. Rosja, czy to wspierając często pospolitych bandytów, czy to w Somalii, czy południowym Sudanie, przyczyniła się do zwiększania potoku uchodźców. Polska, rządzona przez PiS wykazując brak europejskiej solidarności, wpisała się w realizację celów rosyjskiej polityki zagranicznej.

O przyjmowanie uchodźców apelował także Episkopat Polski. Polscy katolicy zbyli milczeniem te apele.

To nie jedyny kłopot Beaty Szydło. Obecnie Komisja Europejska sprawdza, czy ma poparcie przynajmniej 22 państw, w sprawie postępowania przeciw Polsce o łamanie zasad praworządności, w związku z reformą sądownictwa. Komisja pewnie z ostatecznymi wnioskami będzie chciała poczekać na dwa projekty prezydenckie w tej sprawie.

Widać jednak, że Polska wchodzi w coraz głębszy konflikt z Unią Europejską. W tej chwili Polska znalazła się na marginesie Unii.

AJ

Foto: The Telegraph

1 Komentarz

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: