W Teksasie ciągle trudna sytuacja

0
93

Dla wielu mieszkańców Teksasu, choć od pierwszego  uderzenia huraganu „Harvey” minęło już 7dni, nadal sytuacja jest trudna.  Wody powoli opadają, ale w powiecie Orange w Teksasie, wylały okoliczne rzeki, co zmusiło władze do ogłoszenia w tym rejonie obowiązkowej ewakuacji.

Urzędnicy federalnej agencji FEMA otwarcie przyznają, iż nie są w stanie w tej chwili powiedzieć, ile osób oczekuje na ewakuację ze swoich zalanych domów. W miejscach pomocy zaczyna już brakować miejsc.

W mieście Crosby doszło do eksplozji w miejscowych dużych zakładach chemicznych. Władze spodziewają się kolejnych eksplozji i pożarów tej chemicznej instalacji.  Nie ma w tej chwili informacji o sytuacji w poszczególnych rafinerach i ewentualnych stratach, wywołanych przez huragan lub powódź.

Nie działa rurociąg przesyłający między innymi paliwo lotnicze, olej opałowy i inne paliwa, w okolice Nowego Jorku. Natomiast działa już lotnisko w Houston.

Wstrzymano pracę szeregu innych lokalnych rurociągów, co powoduje, że paliwa zaczyna brakować  na przykład w Dallas. Przed stacjami benzynowymi ustawiają się tam, długie kolejki. Choć rafinerie w Teksasie jeszcze nie pracują, zapasy w USA są znaczne. Braki paliwa w niektórych miejscach to problem logistyczny.

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Białym Domu poinformowano, że pierwsze szacunki pozwalają na stwierdzenie, że w wyniku huraganu „Harvey” ucierpiało około 100.000 domów. Należy spodziewać się raczej, że ostateczna liczba będzie wyższa.

Władze zmobilizowały w sumie ponad 7000 żołnierzy do pomocy dla ofiar powodzi i huraganu. W Houston brakuje wszystkiego. Przed sklepami ustawiają się kolejki. W miasteczku Beaumont nie ma bieżącej wody.  Dlatego ogłoszono ewakuację mieszkańców miasteczka.

Jak widać, daleko jeszcze do stworzenia pełnego obrazu strat spowodowanych przez huragan i powódź. W przyszłym tygodniu po świątecznym weekendzie pracę wznawia Kongres. Spodziewać można się, że stosunkowo szybko upora on się, z ustawą przyznającą fundusze na pomoc dla poszkodowanych przez huragan „Harvey”, mimo, iź e przeszłości kongresowa delegacja z Teksasu głosowała przeciwko federalnej pomocy dla poszkodowanych przez huragan ‘Sandy”.

Eksperci jak prof Sam Brody z Texas AM&University, wskazują, że rozmiary nieszczęścia mogły być mniejsze, gdyby w Hosuton istniały bardziej restrykcyjne przepisy budowlane, gdyby poważnie traktowano budowę zbiorników retencyjnych. Jednak miasto sporo zrobiło po huraganie Allison w 2001 roku. Bez tych inwestycji sytuacja byłaby z pewnością znacznie gorsza.   Inwestycje nie nadążały także dlatego, powodu szybkiego wzrostu ilości ludności. Aglomeracja chicagowska dla przykładu traci mieszkańców, Houston zyskuje. Obecnie w Houston przeszukiwane są kolejne domy w, blok po bloku. poszukiwaniu ofiar lub poszkodowanych.

Foto; teleSUR

Wideo: earthsky102/Youtube.com

Andrzej Jarmakowski

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: