Warszawa-Gocław: Polonię Paderewskiego gra orkiestra Sonata

0
234
Gocław: orkiestrą Sonata dyryguje Kazimierz Dąbrowski. Fot. Rafał Wodzicki; Progress for Poland

W kościele św. apostołów Jana i Pawła, ponoć jednym z pięciu największych w Warszawie największe wydarzenie w historii dzielnicy: koncert orkiestry Sonata im. Bogumiła Łepeckiego. W świetnej jego akustyce rozbrzmiała symfonia Polonia Ignacego Jana Paderewskiego. Koncert w ramach cyklu Gloria Polonica związanego ze stuleciem odzyskania niepodległości odbył się pod patronatem szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jana Józefa Kasprzyka. Było to pierwsze w tej skali wydarzenie w dzielnicy Gocław, z którą poniekąd Orkiestra jest związana adresem kontaktowym. Kościół apostołów Jana i Pawła został zbudowany po zamachu na Papieża, który poświęcił tablicę pamiątkową.

Nadzwyczajny ten utwór, o dużej sile dramatycznej zainspirowany historią powstania styczniowego, w którego czterdziestą rocznicę powstawał, przewiduje odrodzenie Polski w dramatycznych okolicznościach. Motyw „jeszcze Polska nie zginęła” rozbrzmiewa kilkakrotnie. Jest też trudny wykonawczo. Dyrygował młody utalentowany Kazimierz Dąbrowski.

Symfonia op. 24 h-mol miała swoje prawykonanie w Bostonie. Trudno ustalić dlaczego występują tu dwie daty – grudzień 1908 i luty 1909… Być może chodzi o prawykonanie kameralne i publiczne… W każdy razie utwór odniósł wielki sukces także w Nowym Jorku, Waszyngtonie, Filadelfii, Baltimore, Londynie i Paryżu. Polskie prawykonanie odbyło się we Lwowie w 1910 r. w setną rocznicę urodzin Fryderyka Chopina. Brytyjski kompozytor Edward Elgar – autor dwóch ważnych symfonii brytyjskich – również napisał utwór Polonia, cytując „jeszcze Polska nie zginęła”. Dedykował go Paderewskiemu.

Symfonia była prorocza: 10 lat później kompozytor stał się politykiem uczestnicząc bezpośrednio w restauracji Polski na mocy Traktatu Wersalskiego, który podpisał wraz z Romanem Dmowskim – urodzonym w dzielnicy Kamionek… Był też premierem.

Symfonia h-moll jest utworem bardzo rozbudowanym –  trwa ponad godzinę. W całości została nagrana dopiero w 2001 roku przez orkiestrę Sinfonia Varsovia (druga warszawska orkiestra związana z dzielnicą Grochów-nie-Praga-Pd.). W ogóle utwory Paderewskiego były przez lata mało znane i teraz są odkrywane na nowo.

Warszawska Orkiestra Symfoniczna i Kameralna „SONATA” im. Bogumiła Łepeckiego istnieje już 33 lata jako dzieło ojca – powstańca warszawskiego i syna, obecnego dyrektora. Przedstawił o wprowadzenie historyczne do utworu. Orkiestra promuje utwory polskie. Ma za sobą ok. 650 koncertów na całym świecie.

W tym samym dniu, na pobliskiej Saskiej Kępie, w Parku Paderewskiego odbywały się Dni Prażanina. Promowano tam zacieranie dziedzictwa nazewniczego przez zalewanie wszystkiego nazwą Praga, czyli sąsiedniej mniejszej dzielnicy. W ogóle organizatorzy zlekceważyli imię Paderewskiego w nazwie parku. Pisaliśmy o tym swego czasu. Działania te można uznać za sabotaż dziedzictwa Paderewskiego, ale też prac zamierzających do odkłamania powstałych w PRL zaniedbań.

O ile orkiestra jest przykładem starannej współpracy wielkiego zespołu kierowanego przez dyrygenta, o tyle w zespołach innego rodzaju, w tym w zarządzaniu dzielnicą widać niechlujstwo, brak kultury i lekceważenie ważnych spraw pokrywane imprezami dla tłumu. Organizatorzy się cieszą, że fałszują! W orkiestrze tak nie można… Tu liczy się jakość.

RAFAŁ WODZICKI

Paderewski w warszawskim Muzeum Narodowym

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: