Więcej deportacji, więcej agentów imigracyjnych

0
122

Prezydent Donald Trump od początku swojej kampanii wyborczej zapowiadał, że będzie dążył do wdrożenia federalnego prawa imigracyjnego, nie ukrywał, że pragnie deportować z USA przebywających tutaj, nielegalnych imigrantów.

Nie może więc dziwić zarządzenie jakie wydał John Kelly, szef Biura Bezpieczeństw Narodowego. Zarządzenie znacznie rozszerza zakres działań mających na celu wydalenie z kraju nielegalnych imigrantów. Z zarządzenia wynika między innymi, że deportowani w pierwszej kolejności powinni zostać wszyscy nielegalni imigranci, którym postawiono zarzuty kryminalne, których skazano lub wszyscy inni, którzy dopuścili się również niewielkich, na przykład wykroczeń drogowych. Czytając pismo można wyobrazić sobie sytuację, iż policja przy rutynowej kontroli drogowej zatrzymując osobę będzie sprawdzać status imigracyjny danej osoby. Memo rozszerza możliwości agentów, którzy powinni współpracować z agentami stanowymi oraz lokalnymi. Zarządzenie ma przygotować rządowe agendy do deportowania znacznie większej ilości ludzi oraz do zatrzymania dużej ilości nielegalnych imigrantów.

Tak więc, jak zostaniesz złapany za wykroczenie drogowe, teoretycznie możesz zostać deportowany. Biuro Bezpieczeństwa Narodowego planuje zatrudnić wielu nowych agentów, mówi się nawet o 15 tysiącach ludzi, którzy mają zająć się wdrożeniem prawa imigracyjnego.

Co podkreśla John Kelly jego zarządzenie nie tworzy nowego prawa, zmierza jedynie do tego, aby wdrożyć w życie, obowiązujące obecnie prawo imigracyjne.

Do wdrożenia w życie prawa imigracyjnego, nie będzie używana Gwardia Narodowa, ani inne jednostki wojskowe. Wystarczyć powinni nowi agenci INS działający przede wszystkim w pasie 100 mil od granicy, ale agenci INS będą mogli pracować na terenie całego kraju.

Jak to będzie wyglądało w praktyce nie wiemy, bardzo szybko przekonamy się. Biuro zapowiada szybkie, agresywne działania.

AJ

Foto: BizPac Review

Wideo: Aban News

 

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: