Wielka polityczna bomba nad Białym Domem

0
162

W momencie, gdy okolice Bostonu i Nowego Jorku mogą zostać sparaliżowane przez przez wielką śnieżną bombę, mało to kogo to obchodzi, uwaga skupia się na innej potężnej burzy jaka nadciągnęła nad Biały Dom i eksplodowała z potężnym hukiem, stawiając fundamentalne pytanie dotyczące prezydenta Donalda Trumpa, jego kompetencji i zdolności do sprawowania urzędu prezydenta.

Burza, wielka zawierucha wywołana została przez książkę Michela Wolffa „Fire and Fire”. Jak mówi autor nie jest to książka, o byłym strategu politycznym prezydenta, ale o Donaldzie Trumpie i o tym co dzieje się w Białym Domu, w najbliższym kręgu prezydenta.

Sprawca burzy, autor książki podziękował prezydentowi za bezpłatną promocję, pytał gdzie ma wysłać czekoladki z wyrazami podziękowania.

. Im więcej ze strony Białego Domu, wyzwisk pod adresem autora książki, tym więcej pytań pod adresem prezydenta.

Książka będąca zbiorem rozmów z najbliższymi współpracownikami prezydenta, pokazuje chaos panujący w Białym Domu. Nawet najbliżsi współpracownicy, członkowie rodziny stwierdzają, żeTrump zachowuje się jak kilkunastoletnie dziecko.  Co kilkanaście minut opowiada tę samą historię.  Obecnie Trump co dziesięć minut opowiada to samo. Co najważniejsze Trump z powodów,  zaburzeń psychiatrycznych nie jest w stanie sprawować urzędu. To główna tez jaka wyłania się z tej książki. To  potężny zarzut, który w piątek, zdaniem niektórych ustawodawców znalazł pośrednie potwierdzenie.

Prezydent i jego adwokaci naciskają na szefa Departamentu Sprawiedliwości, aby zakończył on z polityką jego wyłączenia się z dochodzenia dotyczącego wpływu Rosji na kampanię wyborczą w USA.  Prezydent, nie rozumiejąc istoty problemu, domaga się, aby Jeff Sessions był niejako jego osobistym adwokatem, broniącym Białego Domu.  Session także reprezentuje naród amerykański, nie Biały Dom.  Tego jakby prezydent nie rozumie. Ustawodawcy analizując wypowiedzi prezydenta na temat tego, kto ma większy przycisk do uruchomienia broni jądrowej, on, czy Kim z Korei Północnej potwierdza zasadność pytań – stwierdzają ustawodawcy. Taka licytacja, może rodzić pytania o kondycję psychiatryczną prezydenta – mówiło w piątek wielu ustawodawców.  Zresztą Steve Bannon nie ukrywa, iż jego zdaniem, nieuchronnie zbliża się odwołanie prezydenta z urzędu.  Eksperci stwierdzają, iż działania takie mogą zostać uznane jako niedozwolone wpływanie na prowadzone dochodzenie.  Jeff Session, zgodnie z prawem musi odmówić na takie prośby.

Nowe informacje dotyczące dochodzenia Muellera. Były szef personelu Białego Domu Reince Priebus przekazał   specjalnemu prokuratorowi notatki dotyczące spotkań prezydenta z odwołanym szefem FBI.

Prezydent udaje się w piątek, na weekend do Camp David, gdzie ma rozmawiać z liderami Partii Republikańskiej na temat ustaw, nad którymi mają pracować w Kongresie.  Oczywiście nad rozmowami, unosić będą się pytania dotyczące psychiatrycznej kondycji prezydenta.

FBI prowadzi także dochodzenie dotyczące fundacji Hillary i Billa Clintów. Śledczy badają, czy donatorzy nie otrzymywali obietnic otrzymania korzyści politycznych w zamian za składane datki.

Foto: WHAS

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: