Wstyd, którego się już nie da wymazać

14
1800

( Tekst z dnia 31 stycznia 2018 roku.)

Kiedy mój ojciec opowiadał mi, jak podczas wyzwalania Polski spod niemieckiej okupacji, polscy partyzanci strzelali w plecy Armii Polskiej idącej z Armią Radziecką, byłam naprawdę zbulwersowana. Nie rozumiałam, jak to możliwe, i dlaczego Polak Polakowi strzelał w plecy. Przecież walczyli z tym samym wrogiem… Kiedy moja babcia opowiadała mi, jak polskie kobiety zabierały koce, którymi Niemki uciekające przed Armią Radziecka okrywały niemowlęta, bolało mnie to do szpiku kości. Bo co nam były winne te małe dzieci, które nie rozumiały polityki i wojny? Wstydziłam się tego, ale wychowana w komunistycznej Polsce, byłam pewna, że to były przypadki wyjątkowe i jednostkowe. Nas, młodych ludzi, wychowanych w systemie słusznie minionym, uczono o bohaterstwie swojego narodu, o jego niezwykłej sile fizycznej i moralnej. Wystarczy pooglądać sobie Czterech pancernych czy Klossa, ale także takie filmy, jak Akcja pod Arsenałem, czy Zamach, albo np. Kanał albo Godzina W. System komunistyczny bardzo gloryfikował polskich bohaterów. Byliśmy naprawdę dumni ze swego narodu. To my, jak tych trzystu Spartan broniących swego imperium…my na Westerplatte, my na poczcie gdańskiej, my w powstaniu warszawskim, my na Monte Cassino, etc, etc…

Oczywiście dochodziły nas słuchy, że byli wśród nas Polacy zdrajcy, Polacy kolaboranci, ale uważaliśmy ich za zgniłe jednostki nie warte wspomnień.

Ja też w to wierzyłam. Wierzyłam, że Jedwabne, o ile jest niechlubną kartą w naszych dziejach, o tyle jest przypadkiem jednostkowym. Było to złe, lecz wyjątkowe i nie stanowiło nawet ułamka reguły, według której zachowywaliśmy się, jako naród, przyzwoicie.

Dopiero ustawa PIS, która chciałaby nakazywać wszystkim mówić o Polsce wyłącznie dobrze, ukazała nam jądro problemu. Konflikt z Izraelem sprawił, że wszyscy sięgamy do niechlubnych statystyk i okazuje się, że te przypadki współpracy Polaków z reżimem hitlerowskim w celu eliminacji Żydów, to nie były jakieś skrajne, jednostkowe przypadki. Statystyki mówią o tysiącach Żydów wydanych hitlerowcom przez Polaków, a jeszcze większa jest liczba tych, którzy przejmowali dobra materialne po Żydach, którzy zostali zabrani do obozów koncentracyjnych. Dla mnie, Polki wychowanej dumnie w czasach komunizmu jest to prawdziwy szok. Nie wiem, czy mam mieć żal, czy mam być wdzięczna rządom PIS, za to, że ta prawda o moim narodzie wyszła na jaw. Odczuwam wstyd, wstyd, którego nie jestem w stanie pohamować. I taka mi do głowy przychodzi refleksja…Tak, to nie my zbudowaliśmy obozy śmierci, nie my wymyśliliśmy komory gazowe, ale ilu ludzi trafiło tam dzięki naszym rodakom, dzięki ich chciwości i zawiści…? Może jednak, ta jedna cegła w obozach koncentracyjnych jest nasza, polska???

Wojna była dawno temu. Powoli wymierają ludzie, którzy ją pamiętają. Większość z nich pogodziła się z tym, że oprócz bohaterów we wszystkich narodach byli ludzie gotowi ze strachu na czyny niegodne istoty ludzkiej. Gdyby nie PIS, wszyscy byśmy o tym zapomnieli, żyli byśmy dniem dzisiejszym, pozostawiając przeszłość do oceny historykom.

Ale niestety, trafiły nam się rządy, które próbują na nowo napisać historię i mają problem z pogodzeniem się z prawdą. Rozpętali wojnę, która niczego dobrego dla Polski nie przyniesie. Media całego świata. Od Kanady po Australię, piszą dziś o wydarzeniach z tamtych czasów. Francja, która w czasie wojny utrzymywała z Niemcami szorstka przyjaźń, Norwegia , która kolaborowała z faszystami zupełnie jawnie. Wszystkie te kraje już dawno rozliczyły się z przeszłością. Dziś piszą o polskich zdrajcach. Sami nie wpadli na ten temat. To PIS im go podsunął.

Młodzi ludzie, pokolenia powojenne i dalekie od tej tematyki, dziś szukają w internecie nieznanego im do tej pory słowa szmalcownik i czytają, że to był Polak, który okradł Żydów zabieranych do obozu.
Gratulacje PISie, jeśli do tej pory, ktoś nie wiedział, kto to jest folksdojcz i szmalcownik i co to są polskie obozy śmieci, to dziś już kurwa wie. Wszystko dzięki wam.

Zawsze uważałam, że prawda jest najważniejsza. Żyłam 50 lat w przekonaniu, że jesteśmy wspaniałym, bohaterskim narodem i byłabym szczęśliwa hodując ten obraz w swoim sercu. Niestety, PIS to zniszczył. Doprowadził do sytuacji, kiedy musiałam zasięgnąć języka w statystykach historycznych i dowiedzieć się, jak wielka była skala polskich grzechów wobec własnego narodu pochodzenia Żydowskiego.

Wstydzę się, wstydzę się być Polską coraz bardziej. Okazuje się, że nic w tym kraju nie dzieje się przypadkiem. Nie ma już sensu usprawiedliwiać Polaków, którzy, niby z biedy, wzięli 500+ i za ten program sprzedali wolność i demokrację. Okazuje się, że wielu Polaków ma naturę Judasza, że nic się dla nich nie liczy, tylko własny zysk, że patriotyczne hasła są tylko parasolką, która ma ten brud nikczemności ukryć. My już nie mamy twarzy, my Polacy, mamy już tylko gębę, którą nasza własna dyplomacja nam przyprawia.

Smutek, smutek tego Polaka lewaka wychowanego w czasach komuny, pełnego honoru i frazesów o bohaterstwie swojego narodu. Coś, co hodujemy w sercach od dzieciństwa, a co powoli jest nam odbierane. To jest chyba nasza największa porażka. PIS odkrywa nam mroczną prawdę o naszych prawdziwych dziejach. Robi to i może powinniśmy być za to wdzięczni. A może wolelibyśmy się łudzić, że jesteśmy Chrystusem narodów…

Nie wiem, nie ma wyrobionego zdania. Próbuję na siłę podnieść sobie samoocenę, wmawiając, że ja jestem inna, że nikt z moje rodziny tak się nie zachowywał. Ale czy to coś zmienia? Każdy, spotkany przeze mnie Polak, może być dziś potomkiem folksdojcza albo szmalcownika.

Tak to widzi świat i nawet te występy antysemitów i faszystów obchodzących urodziny Hitlera stają przed nami dziś w innym świetle. Moja biedna Ojczyzna, kraj z obrzydliwą przeszłością, i teraźniejszością nie dającą szansy na świetlaną przyszłość. Czy to jest jakieś przekleństwo, że urodziliśmy się Polakami?W kraju, w którym jednostki wykazały się niezwykłymi wyczynami i heroizmem, ale ich zasługi giną w czarnym blasku polityków, którzy potrafią uwydatnić tylko najgorsze cechy swojego narodu. Dziękujemy ci PISie za tę darmową reklamę, która obiegła cały świat…

 

To jakiś obłęd jest, to jakieś szaleństwo, którego nie pojmuję. Czasami chciała bym zasnąć, by tego już nie słuchać. Ale trwam… jak żywy obraz tego, że nie jesteśmy tacy, jak nas wszyscy widzą. Ja Polak, ja Europejczyk, ja demokrata i humanista, miłośnik przyrody i uczciwy człowiek. Nie folksdojcz, nie homofob, nie rasista nie, faszysta, nie szmalcownik…

Wiem, zaraz będzie wiele hejtu na temat tego, że ja bronię Żydów. To jest oczywiście zupełnie oddzielny temat. Ale nie o nich tu naprawdę chodzi, lecz o nas. O to, kim naprawdę jesteśmy.

Foto: Salon24

Tekst pochodzi z bloga Listy Goplany

http://wilma.listygoplany.com/2018/01/wstyd-ktorego-sie-juz-nie-da-wymazac.html?zx=d4438d286b36e990

 

 

14 Komentarze

  1. Super napisane.
    A Sordyl?
    Niezmiennie i każdego dnia, przyprawia odpowiednią łatkę, oblubienicy mej.

  2. To nie jest debata o Polakach tylko o naturze ludzkiej, kolaboranci i bohaterowie byli bowiem i we Francji i na Ukrainie, polskosc nie jest niczym zagrozona, chyba tylko to ze obalona zostala ta wersja ze skladamy sie z samych bohaterow. Czy to mozliwe ze jestesmy podobni do innych narodow? Statystycznie jest pewna roznica z innymi narodami. W czasie wojny zginelo 100 tysiecy francuskich Zydow i 3 miliony polskich. Czy bylo u nas 30 razy wiecej kolaborantow niz we Francji? Dobre pytanie, bo Francja podpisala kapitulacje i stworzyla nawet pro-hitlerowski rzad, wlasciwie pomogli niemcom okupowac wlasny kraj…Zachowania ludzkie wsrod tak okropnego terroru jak wojna beda przerozne. Kazdy narod ma swoich bohaterow i zdrajcow. Ci zdrajcy byli prawie zawsze (nie tylko u nas) malowani jako ci co to nie byli “nasi” czystej krwi etc. Ale wlasnie z tym juz powoli konczymy.
    Inna sprawa jest ta ze polskich obozow po prostu nie bylo i kropka.

    • Tyle, że Francuzi, Niemcy i inni przyznali się do zbrodni. A Polacy jakoś nie chcą. I tylko to jest problemem. My Polacy chcemy być tylko Sprawiedliwymi wśród Narodów Świata a chamstwo i bandytyzm jest zawsze większy u sąsiadów. Zostawmy raz sąsiadów i zróbmy własny rachunek sumienia. UCZCIWY!

    • CIEKAW JESTEM SKĄD TY WZIAŁEŚ 3 MILIONY POLSKICH ŻYDÓW, KTÓRZY PODOBNO ZOSTLI ZAMORDOWANI PRZEZ NIEMCÓW? TO PODOBNA LICZBA DO 6 MILIONÓW, KTÓRA FUNKCJONUJE W PROPAGANDZIE SYJONISTYCZNEJ OD DRUGIEJ POŁOWY XIX WIEKU.

      • Sprawdź, skoro nie wiesz, jakie narodowości i w jakiej liczbie składają się na owe 6 mln ofiar II wojny po stronie Polski i skąd się te 6 mln wzięło, zanim wszystko przypiszesz propagandzie syjonistycznej. A może wg Ciebie Żydów zginęło “raptem” 10 tysięcy a Polaków 5 900 000, tylko ta propaganda wszystko fałszuje…

  3. Książka “Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów” autorstwa dr. Mirosława Tryczyka opisuje bestialskie mordy, których dokonano nie tylko w Jedwabnem, ale też w kilkunastu innych miastach i wsiach Podlasia. W swoich badaniach autor korzystał m.in. z materiałów zgromadzonych w IPN, zeznań świadków zbrodni złożonych w śledztwach, materiałów radzieckich, niemieckich i instytutu Yad Vashem.
    Czytaj więcej

    Rzecznik Muzeum Holokaustu atakuje Polaków. “Pomagali Niemcom polować na Żydów”

  4. Polecam film rozszerzający info co działo na frontach wojennych 2wś. “Zbrodnie wojenne aliantów” na polsat doku lub historia.

  5. Z drugiej strony sa powiesci Jerzego Kosinskiego ktore opowiadaja fikcje o sadyzmie polskich chlopow nad przechowywanymi Zydami. Sam autor zostal wlasnie przez polskich chlopow uratowany. Dawno juz udowodniono iz pisal fikcje literacka i sam sie do tego przyznal. Rodzina ktora go uratowala poczula sie bardzo urazona, ryzykowali bowiem swoje zycie. Autor byl osoba niezrownowazona psychicznie.
    Czy rzad polski chce po prostu zniechecic ludzi od pisania tego typu fikcji?
    Nowe prawo chroni bowiem badania naukowe, wiec ksiazka w komentarzu powyzej nie podlega nowemu prawu.

    • Z Hiszpanii byli wyrzuceni, jeśli się nie ochrzcili. Wielu się ochrzciło dla picu, ale w razie czego kończyli na stosie. Z Rosji też wyrzucili Litwaków do Polski. Problemy spowodowała znaczna osobność Żydów, celowo podtrzymywana, ale także wszelkie ich sukcesy… Łatwo było wtedy tworzyć różne pseudouzasadnienia do ataków. W Progressie o tym pisujemy: http://progressforpoland.com/zydzi-stanislaw-staszic/

  6. ale Żydzi się wybielili? u innych widzą drzazgę u siebie nie widzą belki? Polacy nie kolaborowali taki jak inni Francuzi, Holendrzy i Żydzi tak właśnie – byli najbardziej bezwzgledni wobec Polaków … a Getta kto pomogał wywalać? a kto najbardziej był bezwzgledny w Gettach wobec Żydów? za nich też mamy płacić?

    • Nie gorączkuj się tak. W artykule poruszono bardzo ważną kwestię, że jeśli mamy coś na sumieniu to powinniśmy się uderzyć w pierś, jak inni to zrobili a nie wciąż szukać usprawiedliwień dla siebie, co właśnie rząd a także ty robicie. Gdybym była rządem, nigdy bym nie opublikowała tak durnej ustawy, natomiast zrobiłabym wszystko, aby cały świat bez przerwy dowiadywał się o bohaterstwie Polaków w czasie II wojny. Gdyby wypływały kwestie sporne natychmiast oddawałabym je pod sąd, jak było do tej pory, a nie broniłabym poprzez ustawę. Nie zakłamywałabym historii, że byliśmy idealni, a wszelkie niegodziwości to fikcja literacka, bo to nieprawda. I powiem ci Romanie, że naprawdę guzik mnie obchodzi, czy jak inni kradną rowery, to wtedy ja też mogę, bo to mnie usprawiedliwia. Nie usprawiedliwia. Każdy niech odpowiada za swoje czyny i nie ogląda się na innych. Nie tego uczy także religia katolicka? Mam niestety głębokie podejrzenie, że religia to jakaś fasada, wygodna dla polityków ale prawdziwych wyznawców jakoś nie widać.

  7. Romek.
    Za zadne pieniadze i nawet gdyby zazadano od Ciebie wielkich kwot nie kupisz odrobiny, nawet malego ziarnka rozumu.
    Tylko praca nad soba, doglebna I wszechstronna wiedza pozwola na uwolnienie sie I wyjscie poza ramy w jakie wtloczyla Cie jadowita propaganda, polaczona z religijnym zacofaniem, ktora wlewa Ci sie przez pozbawiony krytyki narzad sluchu I na tak dobrze uzyznionej glebie zasiewa ziarno, ktore znalazwszy podatny grunt kilkuje I wydaje owoc z pominieciem fazy dojrzewania przez ktora powinna przejsc kazda wydajaca plon roslina.

  8. Zawsze wśród nas znajdzie się osoba, która przeżywa DZIKĄ ROZKOSZ podczas męczenia np. kota, dziecka, teściowej, bezdomnego. A mamy czasy pokoju… Wojna to jest na pewno czas, który wyzwala w nas wszystkie skrajne cechy, zwłaszcza te złe. Psycholodzy często tłumacząc nasze złe zachowanie, mówią o przeżytym wcześniej stresie czy traumie. 6 lat wojny to ciągły stres, ale to nie jest wytłumaczenie dla bestialstwa i zezwierzęcenia. Jednym słowem, wierzę w to że ten kto jest CZŁOWIEKIEM, pozostanie nim nawet podczas wojny. A społeczne mendy, wcześniej czy później, pokażą się w całej okazałości… I nie zmieni tego nawet “pro-społeczna” polityka PIS.

  9. Józef
    Krystyna dobrze to skomentowała. Ciekawe, którzy z dzisiejszych fanatyków politycznych, gdzie sprawy partii są ważniejsze od Człowieka i Ojczyzny, w tych trudnych wojennych czasach pozostałby CZŁOWIEKIEM? Człowiek przyzwoity swą przyzwoitość na ogół zachowa, ale zaślepiony fanatyk, bez krytycznego spojrzenia i logicznego rozumowania jest zdolny do wszystkiego!

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: