Zjawisko: Nowoczesna PL

0
64
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Warszawa, Torwar… Ok. 7000 ludzi zamiast 500 do 1000, jak miało być w zaplanowanej wcześniej jednej z sal Stadionu Narodowego. Nazwa inicjatywy nie jest zbyt oryginalna. Zaprotestowała fundacja Nowoczesna Polska, która wcześniej starła się w sprawie jednej z inicjatyw Palikota. Wiadomo, że jednym z postulatów jest, żeby Polska była nowoczesna, a może raczej, żeby utrzymywać stan nowoczesności, która bez tego staje się przeżytkiem. Każdy rozumie to po swojemu, jednak od razu widać, że w ciągłej pracy eksploatacyjnej muszą być elementy innowacyjne, prowadzące do utrzymywania stanu nowoczesności przez długie okresy. Show must go on, jak w każdym systemie eksploatacyjnym! PL to jest symbol samochodowy, czy internetowy Polski. W dzisiejszym żargonie często zastępuje pełną nazwę naszego kraju, czasem przechodząc w lekceważącą formę Polandia. Tak czy inaczej – podobno nastąpiła ugoda z Fundacją.

Jak powiedział organizator – Ryszard Petru, organizacja kongresu trwała zaledwie trzy tygodnie. Wiadomo, że były koszty wynajęcia hali, czy produkcji minimum dekoracji. Niewątpliwie sama idea musiała powstawać jakiś czas, bo niemożliwe jest wejście w takie działanie w jednej chwili. Sprawy przyspieszyły w trakcie dramatycznej kampanii wyborczej. Kongres 24 maja 2015 r. miał miejsce równo tydzień po drugiej turze wyborów prezydenckich i trzy tygodnie po pierwszej turze.

Na kongresie m. in. zbierano sugestie programowe, które na karteczkach przylepiano do wielkiego loga organizacji. Potem przemówił sam organizator, między innymi zastrzegając, że stowarzyszenie nie ma być łodzią ratunkową dla działaczy Platformy Obywatelskiej. Ma się odwoływać do ludzi działających w gospodarce i potrafiących zdefiniować powstające problemy. Oczywiście znaczna część tych, którzy przyjechali nawet z dużej odległości to ludzie młodzi, ale nie brakowało też osób dojrzałych, którzy klaskali równie mocno.

Przedstawiono różnego rodzaju uczestników procesów eksploatacyjnych Polski, którzy przedstawiali swoje wycinki wraz z powstającymi tam problemami. Nie była to grupa jednorodna, co miało pokazać jak bardzo różnorodne są doświadczenia zanurzonych w polskiej rzeczywistości. Łączyła ich właśnie ciągłość działania przez długie okresy. M. in. wystąpiła Joanna Scheuring-Wielgus, która zdobyła, jako przedstawiciel ruchu miejskiego drugie miejsce w wyborach na prezydenta miasta Torunia. Opowiadała o tym, jaka się tam utworzyła różnorodna koalicja, popierana nawet przez ojca Rydzyka! Kobieta-chirurg opowiadała o doświadczeniach lekarza w różnych miejscach pracy. Długoletni prezydent miasta Nowa Sól opowiadał o tym jak traktuje miasto jak biznes. Młody człowiek (22 lata) opowiadał jak doprowadził do powstania zalążka stowarzyszenia.

Opisywanie Stowarzyszenia w mediach pokazuje jaka w Polsce panuje atmosfera. Nie zajęto się merytoryczną stroną sprawy, tylko zaczęto opluwać samego Ryszarda Petru i „stojących za nim” Balcerowicza i Frasyniuka. Rafał Brzoska z InPostu, jako jedyna rozpoznawalna osoba wśród ośmiu wyżej wymienionych, został pokazany jako wyjątkowo wredny typ, bez większego wdawania się w to, co robi. Używa się – jako straszaka na „zwykłych ludzi” – pojęcia „neoliberalny”, a także porównuje z Platformą Obywatelską na początku istnienia. Można zauważyć, że są to sądy bardzo powierzchowne, często podrzucane przez obawiających się powstającej nowej siły. Także przez świadomie ją zwalczających w imieniu „określonych” sił.

Ma to wszystko oznaczać, że w demokratycznym kraju niektóre osoby nie mają prawa nic ważnego robić, a zwłaszcza uczestniczyć we władzy. Nie wybory mają o tym decydować, a obraźliwe teksty w mediach. W internecie można przeczytać takie hejtowe „ekspertyzy”: „Petru jesteś zwykłym śmieciem. Mam nadzieję, że dostaniesz ciężkiej choroby i zdechniesz śmieciu, który chcesz bogacić bogatych i czynić biedniejszymi biednych. Mam nadzieję, że z Balcerowiczem zdechniecie i to szybko”. Promotorem takich ataków jest m. in. najnowszy guru mających pretensje – Kukiz, który kpi: pan Petru jest wrogiem Polski. Powstaje partia zagranicznych banków i korporacji. Lemingiado – nadzieja dla Was! Jeśli to ma być ideologia pana Kukiza, prócz jowów to ręce opadają. I to popiera znaczna część społeczeństwa! Jest to naprawdę porażające.

Inni twierdzą standardowo, że Stowarzyszenie jest nastawione na rozbicie Platformy Obywatelskiej. Równocześnie można usłyszeć zdanie, że ma przyciągnąć elektorat, który siedzi w domu, bo nie chce wybierać mniejszego zła. Tu warto wspomnieć, że obecnie w Polsce nie chodzi o wybór mniejszego zła, a jedynie obronę przed złem prawdziwym. Po prostu Polska wygenerowała tylko taką poważną możliwość w pewnym momencie.

Widać, że Nowoczesna PL jest ciekawą alternatywą na kolejnym stopniu rozwoju wolnego kraju. Pierwszy raz w historii zadziałały mechanizmy społeczeństwa obywatelskiego, tak uporczywie podsycane przez działaczy w ostatnich latach… Wydawało się, że reakcja jest słaba… Taki moment raz na kilkanaście lat – powiedziała koordynatorka mazowiecka Kamila Gasiuk-Pihowicz. Trudno się z tym nie zgodzić.

Należy zrozumieć, że powstanie nowej, konstruktywnej siły, oznaczać powinno wzmocnienie tejże Platformy Obywatelskiej za pomocą nowych mechanizmów wynikających z konkurencji. Oznacza to przecież jasne sformułowanie najważniejszych problemów niezbędnych w nowoczesnym państwie tak, żeby nie ulegały one szybkiemu zestarzeniu i obumarciu. Szczególnie ważna jest tu atmosfera innowacyjności, która uruchamiać powinna najlepszych ludzi nie tylko w Nowoczesnej PL. Trzeba też wiedzieć jak konstruować mechanizmy naprawcze szybko reagujące na wady działania systemów wszystkich poziomów. Obecne oczekiwanie na to, że nadejdzie jakiś uzdrowiciel i wszystko naprawi prowadzi do nikąd, jak to mieliśmy okazję obserwować w ostatnich wyborach prezydenckich. Jest to widowiskowe, ale treści głębokiej nie ma. Państwo nie jest w ruinie i nie wymaga nadzwyczajnej naprawy, jak to usiłuje się nam wmawiać, ale wymaga stosowania napraw bieżących, czy tylko profesjonalnego obsługiwania jego systemów, co wprost prowadzi do konieczności tworzenia dobrych mechanizmów awansowych.

Bardzo ważne: nigdy nie należy programowo zajmować się sprowadzaniem emigrantów z powrotem. Oni wrócą w znacznej części gdy poziom gospodarczy będzie podobny jak na Zachodzie. I to zostało powiedziane na kongresie. To pisałem w Progresie nie tak dawno! Wielu już powróciło i znalazło się w Nowoczesnej PL, wraz ze swymi szczególnymi doświadczeniami ze świata. Tego nie wiedzą oglądający sprawy w przez pryzmat mediów, gdzie można usłyszeć głębokie myśli, że jest to np. Lewiatan 2. Wielu nie wie co to znaczy, ale brzmi strasznie!

Wszystkie komentarze na temat Nowoczesnej PL zaczynają się od prostych analiz z odniesieniem do PO i jesiennych wyborów. Tymczasem sprawy nie są tak proste. Oczywiste jest, że PO się zagapiła, a Komorowski utonął w zadufaniu w sobie. Niestety, wynik wyborów nie jest dobry dla Polski. Połowy ludzi jakby nie obchodzą sprawy istotne. Żądają czegoś ogólnego: gwiazdki z nieba. Na złość mamie odmrozili sobie uszy. Dlatego m. in., że nie było innej alternatywy dla obecnej władzy, która przecież musi stale podlegać konstruktywnej krytyce.

Obecnie podejmuje się próby szacowania typu: gdyby nie było Nowoczesnej PL to PO miałaby w wyborach 30%. Czyli – sugestia prosta: PO ma być dalej „z założenia” wygraną, a wartości niesione przez Nowoczesna PL są nieważne. Tak to niestety nie jest. Wybory są po to, żeby były siłą niezależną, powodującą nadzwyczajne zjawiska też. Nowoczesna PL, podobnie jak inne ruchy powstaje z powodu znacznego zaniedbania jakiegoś segmentu przez rządzącą koalicję. Przyczyny te wynikają z prostego faktu, że czas mija i następuje rozwój społeczny, a ludzie i instytucje się zużywają.

Tak więc, doceniając wkład Platformy Obywatelskiej w rzeczy dobre, docenić też trzeba wkład w zjawiska złe. Taka jest natura spraw: zło i dobro dzieją się jednocześnie. Z punktu widzenia społeczeństwa dobrze jest, że powstaje organizacja, dla które profesjonalne zasady eksploatacji państwa są najważniejsze. Powinni to doceniać nie tylko bezpośredni zwolennicy. Trzeba przestrzegać pewnych reguł, żeby były pieniądze na sprawy wskazywane przez inne siły.

Według Andrzeja Olechowskiego główną przyczyną przegranej Bronisława Komorowskiego była Platforma Obywatelska. To nie Andrzej Duda wyskoczył tak wysoko, tylko poziom tak nisko opadł. Tymczasem warto zrozumieć, że oba te zjawiska wystąpiły równocześnie. Wygrana Dudy to przypadek wynikający z zastosowania ostrej kampanii i wejścia Kukiza, co nie ma naprawdę nic do powiedzenia. Nie jest to jednak wszystko: zadufanie w sobie Prezydenta i PO na pewno miały w tym znaczny udział. A na pochyłe drzewo już wszystkie (prawie) kozy skaczą. Nowoczesna PL może tu być zbawieniem, bo zajmuje się głównymi zasadami działania państwa. Platforma Obywatelska nie zajęła się tym w wystarczającym stopniu.

Nie jest ważnym hasłem walka z emigracją. Ludzie wyjeżdżają nic nie mówiąc – bez protestowania. Wracają też po cichu, gdy mają szansę w Polsce. Czasem tylko z pobudek patriotycznych. A dziś patriotyzm ma oznaczać m. in. to, że buduje się porządne systemy w Polsce. Tylko to daje dużo możliwości ludziom w sposób nie upokarzający ich. Jeśli nie ma dobrego startu – skutki ponosi się przez całe życie. Tak więc i tworzenie warunków do dobrego startu jest niezbędnym polem działalności dla Nowoczesnej PL.

Jak wynika z późniejszych spotkań terenowych, na których przepływa wielka energia – program tworzony jest zgodnie z zapowiedzą, przez grupy przyszłych członków. Struktur jeszcze nie można tworzyć, bo przecież organizacja nie jest zarejestrowana, choć wniosek już złożony. Już dziś widać, że Warszawę będzie trzeba wyodrębnić z regionu mazowieckiego, ze względu na ilość zainteresowanych.

Wyodrębniono kilka grup tematycznych, ze szczególnym naciskiem na zasady działania państwa i jego gospodarki. Niewątpliwie jest tu niezbędne zastosowanie nowoczesnej nauki o eksploatacji, czyli eksploatyki. Pozwoli to przejść z poziomu intuicyjnego na profesjonalny. Głównymi cechami podejmowanych działań musi być prawda i uczciwość, bez których nie można podejmować prawidłowych decyzji eksploatacyjnych.

Nie jest tak, że kolejne próby ulepszania państwa mogą podejmować jedynie organizacje oburzonych, a inni mają być skazani na niebyt. Jest jednak rzeczą oczywistą, że nie może to być organizacja oparta o osoby, które już miały swoje ileś lat we władzach. Jeśli potrafią – powinny one naprawiać swoje organizacje, z którymi Stowarzyszenie niewątpliwie będzie współpracować we wspólnych elementach. Mamy niepowtarzalną okazję zbudować prawidłowy mechanizm demokratyczny oparty o wiedzę organizacyjną. Eksploatacyjną.

Jednym z niby-argumentów przeciw Nowoczesnej PL było to, że to tylko ludzie młodzi, nie rozumiejący sytuacji i skupiających się na liberalizmie. Jak się jednak od samego początku okazało ilość starszych ludzi jest też spora. Nie wiek jest linią podziału. Znów ataki na Nowoczesną PL przez pryzmat życiorysu pana Petru czy Balcerowicza są naprawdę absurdalne. Jest istotna różnica między byciem doradcą czy też pracownikiem banku, a byciem liderem organizacji, który ma uruchomić aktywność ludzką. Stworzyć program, a raczej spowodować, że będzie on tworzony przez większą ilość ludzi. Powodowanie aktywności to rzecz nieznana prawie w Polsce. Jest za to wielu co ją zwalcza w imię swojego widzimisię lub potrzeb układów.

Widząc prawidłowe działania na rzecz poprawy jakości eksploatacji systemów Polski mogę tylko poprzeć te działania, nawet jeśli nie wszystko mi odpowiada. W końcu po to piszę m. in. w Progress for Poland, żeby w tym kierunku zmiany powodować. Niczego się nie da zrobić od razu tak jak trzeba, ale trzeba wielokrotnie podejmować próby, żeby układy i specjaliści tego typu nie zastępowały ich.

Sytuacja powstała po ostatnich wyborach prezydenckich jeszcze bardziej wymaga takiej siły jak Nowoczesna PL. Nie możemy poczekać z wprowadzaniem ważnych mechanizmów w naszym państwie. Nie wierzę elektowi Dudzie w jego – przejęte, razem z tautologią od Komorowskiego – hasło. Łączyć, a nie dzielić to on na pewno nie potrafi i nie chce. Łączyć mnie z Antonim Macierewiczem i Biniendą? Przecież już napisałem tu dość ekspertyz pokazujących, że fałszują dowody „naukowo”. Co z tym? Progres ma to wykasować? Wręcz przeciwnie: zadziwia nas, że ludzie z tytułami naukowymi czy państwowymi mogą promować takie nieprawdy. Nowoczesna PL na pewno tego nie zrobi… Kieruje się prawdą naprawdę.

Warto zwrócić uwagę na to, że wybieranie na zasadzie wyboru mniejszego zła zakłada od razu, że tylko z nim mamy do czynienia. Tak jednak nie jest: dobro i zło dzieją się razem. Chodzi jedynie o proporcje między nimi. Tak naprawdę należy zło eliminować, doceniając nawet wadliwe dobro. Wybory odbywają się w jakiejś chwili dziejowej, w której są takie a nie inne możliwości. Naprawdę rzadkie są przypadki, że wszystko komuś odpowiada.

Daleki jestem od wykpiwania religii i nazywania jej gusłami. Tak już jest, że są ludzie religijni i wręcz przeciwnie. Moja rodzina też bywa. Religie były podstawą rozwoju wszelkich cywilizacji. Wręcz podstawą rozwoju profesjonalnych systemów eksploatacji. Tak jak wszystkie zjawiska na świecie podlegają różnym wynaturzeniom, które jednak nie anulują ich pozytywnej roli. Natomiast jestem całkowicie przeciwny temu, żeby państwo i jego ludzie sugerowało, że to jest jedyny właściwy kierunek myślenia. Takim postępowaniem można jedynie skłócać społeczeństwo.

Religie nie mają poprawiać zasad eksploatacji i tworzyć bałwany z wraku samolotu 101 i czarnych skrzynek oraz powodować fałszowania dowodów. A to nam proponuje prezydent elekt za radą znajomych rodziców z AGH. Religia może za to wspierać prawidłowe zasady eksploatacji (patrz ostatnia encyklika papieża), co jednak jest bardzo problematyczne na skutek długotrwałego wciągnięcia jej w konfliktowanie Polaków.

Każda konstruktywna siła jest, w tych warunkach, potrzebna Polsce jak powietrze. Tak jak rzetelna debata społeczna zamiast wycieczek ad personam i ataków na wszystkie instytucje państwa. PL musi być nowoczesna, ale o to trzeba walczyć. Nielekceważenie Polski powinno być zasadą… Optymistyczne jest to, że Nowoczesna PL przebija się w sondażach, mimo niepopulistycznych działań.

RAFAŁ WODZICKI, ekspert eksploatacji

Fot. Rafał Wodzicki: Torwar, ul. Łazienkowska – kongres założycielski 31 maja 2015 r. Na przeciwko – na Legii trwał mecz z Wisłą Kraków. Po ulicach przetaczali się oszalikowani legijnie kibice. Widać było pomnik człowieka sukcesu – Kazimierza Deyny…

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: