Znamy pierwsze detale reformy podatkowej

0
73

Republikanie w Izbie Reprezentantów ogłosili szereg detali dotyczących proponowanej reformy systemu podatkowego.  Spiker Izby reprezentantów Paul Ryan był bardzo dumny z siebie, ogłaszając, że przeciętna rodzina zaoszczędzi około $1000 rocznie. Tyle pieniędzy więcej zostanie w ich portfelach – przekonywał zadowolony z siebie Paul Ryan.

Prezydent naciska na ustawodawców i obiecuje, iż reforma powinna zostać przegłosowana przed końcem roku. Dla Amerykanów byłby to taki prezent pod choinkę. Choć dla niektórych ustawa wcale nie musi oznaczać obniżenia podatków.

Projekt ustawy liczy sobie 429 strony, aczkolwiek kilka istotnych kwestii będzie przedmiotem negocjacji i gorących sporów.

Zmniejszona zostanie ilość progów podatkowych. Obecnie, w zależności od dochodów wynoszą one: 10%, 15%, 25%, 28%, 33%, 35% and 39.6%.

Najniższy próg podatkowy wyniesie12%.

Małżeństwo rozliczające się razem, zarabiające od 45 tysięcy dolarów rocznie, do 90 tysięcy zapłaci podatek w wysokości 25%.

Dla tej grupy niezwykle ważne są możliwości odpisów podatkowych. I tak wprowadzony zostaje limit wysokości odpisów procentów od pożyczki hipotecznej, ograniczonych zostanie szereg innych ulg podatkowych.  Generalnie wielu ekspertów twierdzi, iż dla wielu członków tej grupy podatki wzrosną.

35%       zapłacą osoby mieszczące się w przedziale dochodów od $200,000 do $260.000.

39.6% podatku zapłacą podatnicy zarabiający do miliona dolarów rocznie.

Najważniejszym punktem reformy jest nie tyle obniżenie podatków indywidualnych, ale obniżenie podatków dla korporacji.

To właśnie obniżenie podatku płaconych przez korporacje, ma przyspieszyć wzrost ekonomiczny i spowodować powrót miejsc pracy.

Prezydent właśnie pakuje się  w związku ze swoją azjatycką podróżą. W trakcie tej podróży ma ogłosić ważny powrót do Ameryki, dużej kompanii.

 

Wstępne wyliczenia Biura Budżetowego Kongresu przewidują zwiększenie deficytu w ciagu 10 lat 1.5 biliona dolarów.  Jakiekolwiek spowolnienie gospodarcze, natychmiast wpłynie na wzrost deficytu finansów publicznych.

Wiele będzie zależało od negocjacji dotyczących zachowania ulg podatkowych.  Diabeł tkwi w szczegółach, rozmowy trwają. Wiele pytań na razie pozostaje bez odpowiedzi.

Wielu komentatorów ocenia szanse wprowadzenia tego planu na 50%.

Republikanie bez zmian pozostawili 401  (k).

AJ

Wideo: MSNBC

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: